Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Forum dotyczące problemów technicznych związanych z jednostką napędową i układem zasilania w XT

Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Postprzez coobah » 12 cze 2018, o 05:30

Hej.

Zaczynam się bawić w cięcie 3UW na Scramblera. Jako że moto jest tylko na kopniaka zastanawiam się, czy można jakoś pozbyć się w ogóle baterii i zachować oświetlenie???

Kuba
coobah
Czyścioch
 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 cze 2018, o 17:44
Motocykl: Pokrak

Re: Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Postprzez fryzjer » 12 cze 2018, o 07:10

Ja tak sobie zrobiłem w 2KF. Ogólnie to nie polecam.Mało komfortowa jazda,szczególnie na asfalcie. Czy się da, w Twoim modelu,to zależy jaki masz stator, moduł.
Avatar użytkownika
fryzjer
Po ośki w błocie
 
Posty: 592
Dołączył(a): 30 lis 2011, o 17:31
Motocykl: Yamaha XT600 2KF 1989

Re: Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Postprzez Gacek » 12 cze 2018, o 21:37

coobah napisał(a):Hej.

Zaczynam się bawić w cięcie 3UW na Scramblera. Jako że moto jest tylko na kopniaka zastanawiam się, czy można jakoś pozbyć się w ogóle baterii i zachować oświetlenie???

Kuba

Da się to zrobić tyle ze wymaga to pewnego poziomu wiedzy tylko (takiej bardziej praktycznej) 8-) .
אני לא צריך אמונה עיוורת,
אני לא צריך עזרה קומית,
אני לא צריך להסתכל על הפצעים,
אני לא צריך את ישוע המשיח סופרסטאר,
אני לא צריך טלוויזיה ביום ראשון,
אתה יכול להיות בטוח, אני לא צריך דת.
Avatar użytkownika
Gacek
Prawdziwy Endurzysta
 
Posty: 4349
Dołączył(a): 2 paź 2010, o 17:12
Lokalizacja: SB
Motocykl: Yamha xt 600 3tb 1994

Re: Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Postprzez coobah » 13 cze 2018, o 09:42

Ale jestescie enigmatyczni ;)


Co oznacza, ze to malo komfortowa jazda? Slabe sa wtedy swiatla? Moze warto wtedy zapodac LEDY zeby je wzmocnic????

Wiedze praktyczna w dlubaniu mam. Brakuje mi teori jak to zrobic. ;)


EDIT:
Z numeru wychodzi (tylko tyle na dana chwile moge sprawdzic), ze mam:
- stator - 3YP-85510-00
- CDI - 3YP-85540-00
coobah
Czyścioch
 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 cze 2018, o 17:44
Motocykl: Pokrak

Re: Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Postprzez fryzjer » 13 cze 2018, o 11:56

coobah.Mało komfortowa,bo jak ci moto zdechnie np.na światłach,skrzyżowaniu,przed kamerą,to automatycznie tracisz wszystkie światła,włącznie z lampką biegu neutralnego ,kierunkowskazów,stopu :panika: Dodatkowo,światła świecą słabo,w zależności od obrotów silnika.Mi osobiście średnio się to podobało,więcej jeżdżę po asfalcie,wiec z powrotem wróciłem do akumulatora.Zastosowanie oświetlenia LED nic nie da,bo zwyczajnie nie masz akumulatora. Taki temat był na forum,ale go przeoczyłeś zapewne,bo ja go nie zakładałem ,tylko podpiąłem się pod inny wątek. :oops: Sam miałem problem ze znalezieniem go :lol: Tu masz skrót do wątku. http://forum.yamahaxt.pl/viewtopic.php?f=2&t=1800&start=20 Miłej lektury. ;)
Avatar użytkownika
fryzjer
Po ośki w błocie
 
Posty: 592
Dołączył(a): 30 lis 2011, o 17:31
Motocykl: Yamaha XT600 2KF 1989

Re: Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Postprzez coobah » 13 cze 2018, o 15:51

Dzieki za linka.

Watek czytalem, ale ze na poczatu traktuje tylko o "retroficie" kopki, a ja mam tylko kopke, to jakos do drugiej stroy nie dotrwalem.

Poczytalem... i w sumie to mi sie tematu jakos odechcialo. :gleba:
coobah
Czyścioch
 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 cze 2018, o 17:44
Motocykl: Pokrak

Re: Jazda bez akumulatora - moto na kopkę

Postprzez fryzjer » 13 cze 2018, o 17:28

Powiem ci cobah,że jak bym upalał sprzęta tylko w terenie,poza cywilizacją,to jeździłby bez akumulatora, tylko z tym kondensatorem. Zresztą, nie raz montuję kondensator zamiast akumulatora,jak mam chęć poszaleć tylko w terenie. Aku mam nowe kwasowe,i trochę szkoda mi z nim się :gleba:
Avatar użytkownika
fryzjer
Po ośki w błocie
 
Posty: 592
Dołączył(a): 30 lis 2011, o 17:31
Motocykl: Yamaha XT600 2KF 1989


Powrót do XT - Silnik, gaźnik, zasilanie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości