Napięcie łańcucha nanępeowego.

Forum dotyczące nadwozia, zawieszenia, układu hamulcowego, napędowego, ogumienia i innych podzespołów nie związanych z silnikiem.

Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez nasiono » 11 maja 2018, o 19:25

Witam.
W zeszłym roku wykosztowałem się na nowy ślizg łańcucha( ten bliżej środka motocykla). Luz łańcucha wyniósł ~4cm na motocyklu bez obciążenia. Zrobiłem może 3000 km i ubyło z 1/3 tej prowadnicy. Moje pytanie : Czy łańcuch prawidłowo napięty powinien na wolno stojącym motocyklu opierać się cały czas o ślizg i na nim pracować ? Czy raczej być troszkę nad nim. W tej chwili przestawiłem podziałkę o jeden ząbek i już nie obciera o ślizg. Jednak luz na dole zmniejszył się do ~2.5 do 3cm.
nasiono
Lubiący błoto
 
Posty: 46
Dołączył(a): 20 lis 2016, o 21:21

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez Dalti » 11 maja 2018, o 20:09

Ma sie po niej ślizgać, bo po to jest. w ttr masz napiąć łańcuch od spodu do wahacza i ma byc luz ok 10mm a łancuchem . jak dotyka wahacza to zle .serwisowe bez obciążenia napięcie 35mm-45mm to bzdura. Musisz naciągnąć do obciążenia i stylu jazdy .jak przy obciążeniu i praca wachacza jes za duże napięcie to bedzie w dupe dostawać wałek zdawczy.
Avatar użytkownika
Dalti
Po kostki w błocie
 
Posty: 203
Dołączył(a): 13 lip 2016, o 05:55
Lokalizacja: Przemyśl
Motocykl: RX125,XL600V , TT600R ,530EXC zabawki

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez Gacek » 11 maja 2018, o 21:53

nasiono napisał(a):Witam.
W zeszłym roku wykosztowałem się na nowy ślizg łańcucha( ten bliżej środka motocykla). Luz łańcucha wyniósł ~4cm na motocyklu bez obciążenia. Zrobiłem może 3000 km i ubyło z 1/3 tej prowadnicy. Moje pytanie : Czy łańcuch prawidłowo napięty powinien na wolno stojącym motocyklu opierać się cały czas o ślizg i na nim pracować ? Czy raczej być troszkę nad nim. W tej chwili przestawiłem podziałkę o jeden ząbek i już nie obciera o ślizg. Jednak luz na dole zmniejszył się do ~2.5 do 3cm.

To o co pytasz ? zalezy zapewne tez od przełozeń jakich uzywasz .Najskuteczniej naciag łancucha jego poprawnosć reguluje się obciazajac moto aby wachacz znalazł się w jaknajbardziej krancowym wychyleniu ( chodzi o max napiecie napedu - łancucha ).Mozesz poprosić jakiegoś kolege aby usiadł na moto lub je sztucznie obciazyć - jest to istotne jak jak Dalti zwrucił uwagę aby panował pewien rodzaj luzu bo nie wyrobi tego naped lub łozyskowanie wałeka zdawczego .
אני לא צריך אמונה עיוורת,
אני לא צריך עזרה קומית,
אני לא צריך להסתכל על הפצעים,
אני לא צריך את ישוע המשיח סופרסטאר,
אני לא צריך טלוויזיה ביום ראשון,
אתה יכול להיות בטוח, אני לא צריך דת.
Avatar użytkownika
Gacek
Prawdziwy Endurzysta
 
Posty: 4542
Dołączył(a): 2 paź 2010, o 17:12
Lokalizacja: SB
Motocykl: Yamha xt 600 3tb 1994

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez nasiono » 12 maja 2018, o 19:53

Mam wersje tt600s. Łańcuch od dołu nie dotyka wahacza w żadnym wypadku. Przy poprzednim ustawieniu po 6000 km. ślizgu by nie było. Poprzedni właściciel tak jeździł aż wyżłobiło w wahaczu rowek. Teraz łańcuch pod obciążeniem idzie ~3mm nad ślizgiem. Luz od dołu to około 30mm. Nie wiem nadal czy jest dobrze czy poluzować. Przydało by się jakieś zdjęcie poglądowe na górny ślizg.
nasiono
Lubiący błoto
 
Posty: 46
Dołączył(a): 20 lis 2016, o 21:21

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez Gacek » 12 maja 2018, o 21:01

Nie wiem - w moim typie "keta" smigała sporo ponad slizgiem wraz z zwrostem skoku tylnego zawiasu przy lotach wyciera się slizg - a raczej ślizg wyciera "ketę " .Zalezy ci na czym aby ustwić prawidłowo naciąg łancucha czy zywotnosć - stan slizgu cię interesuje bardziej :roll: ? .
אני לא צריך אמונה עיוורת,
אני לא צריך עזרה קומית,
אני לא צריך להסתכל על הפצעים,
אני לא צריך את ישוע המשיח סופרסטאר,
אני לא צריך טלוויזיה ביום ראשון,
אתה יכול להיות בטוח, אני לא צריך דת.
Avatar użytkownika
Gacek
Prawdziwy Endurzysta
 
Posty: 4542
Dołączył(a): 2 paź 2010, o 17:12
Lokalizacja: SB
Motocykl: Yamha xt 600 3tb 1994

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez kurol » 13 maja 2018, o 13:59

@ Nasiono
Narysuj sobie linie prosta i zaznacz na niej trzy punkty.
Jeden to bedzie srodek walka zdawczego,drugi os wachacza a trzeci os kola.
Narysuj sobie dwa okregi.
Jeden ktorego srodek jest w osi walka i przechodzi przez os kola.
A drugi ktorego srodek jest w osi wahacza i rowniez przechodzi przez os kola.
Po mojemu lancuch jest najbardziej napiety gdy os walka,wahacza i os kola sa w jednej linii.
Najluzniejszy jest gdy kolo dobija badz odrywa sie od ziemi
Wydaje mi sie ze luz w granicach 5 cm jest bardziej odpowiedni od luzu 3-4 cm o ktorym wspomina serwisowka.
I mniej wiecej jest do odlegosc lancuch-wahacz 1 cm od dolu o jakiej wspominal Dalti
Avatar użytkownika
kurol
Po kostki w błocie
 
Posty: 256
Dołączył(a): 8 kwi 2017, o 09:29
Lokalizacja: Krakow
Motocykl: bmw r1150gs 03r
yamaha ttr600 97r

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez nasiono » 13 maja 2018, o 20:53

Zluzowałem dziada. Na pusto trze (książkowe 4cm luzu bez obciążenia). Po obciążeniu robi się luz na prowadnicy - nic nie trze. Kupiłem teflonowy pas wielkości 500cm x 5cm x 1cm będę kombinował ślizgi samemu na przyszłość.
Dziękuję wszystkim i pozdrawiam.
nasiono
Lubiący błoto
 
Posty: 46
Dołączył(a): 20 lis 2016, o 21:21

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez mallory » 15 maja 2018, o 07:56

kurol napisał(a):@ Nasiono

Po mojemu lancuch jest najbardziej napiety gdy os walka,wahacza i os kola sa w jednej linii.
Najluzniejszy jest gdy kolo dobija badz odrywa sie od ziemi


Trzeba rozważyć czy chodzi o łańcuch nad wahaczem czy pod wahaczem.
Jeżeli chodzi o łańcuch idący pod wahaczem to najluźniejszy jest bez obciążenia lub gdy motocykl opiera się tylko na kole przednim - np. przy tzw stoppie... wtedy nad wahaczem łańcuch jest napięty najbardziej - ale tu problem jest mały bo po pierwsze wtedy nie jest przenoszona duża siła na koło tylne bo jest oderwane od ziemi oraz występuje to raczej rzadko....
Najbardziej napięty pod wahaczem jest wtedy gdy tył "dobija" czyli pod obciążeniem i to jest groźne - niszczy się łożysko w wałku zdawczym, występuje to często ....
Najczęściej po prostu środek zębatki zdawczej nie jest w tym samym punkcie co ośka wahacza...
Tu rysunek uczyniłem:
Obrazek

Ale np. w bmw x-challange już oska wahacza jest w środku zębatki zdawczej... i tam się odległości nie zmieniają pod wpływem ruchu wahacza.
mallory
 

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez kurol » 15 maja 2018, o 08:50

Ale najwieksza odleglosc miedzy zebatka zdawcza a osia kola jest wtedy gdy znajduja sie na jednej prostej z osia wahacza.
W kazdej innej pozycji w gore badz dol odleglosc sie zmniejsza
Avatar użytkownika
kurol
Po kostki w błocie
 
Posty: 256
Dołączył(a): 8 kwi 2017, o 09:29
Lokalizacja: Krakow
Motocykl: bmw r1150gs 03r
yamaha ttr600 97r

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

Postprzez mallory » 15 maja 2018, o 11:03

kurol napisał(a):Ale najwieksza odleglosc miedzy zebatka zdawcza a osia kola jest wtedy gdy znajduja sie na jednej prostej z osia wahacza.
W kazdej innej pozycji w gore badz dol odleglosc sie zmniejsza


Zależy jak mierzymy odległość... mierzenie po odcinku w tym przypadku nie ma sensu. Tutaj patrzymy jak biegnie droga ułożenia łańcuch bo mocowanie zaczep łańcucha magicznie nie zniknie:::)))
Czyli w tym przypadku nie mamy metryki po najkrótszym odcinku - euklidesowej a raczej metrykę kolejową - paryskiego metra:::))) za każdym razem trzeba przez punkt centralny przejść - w tym przypadku oś mocowania wahacza:::)))
mallory
 

Następna strona

Powrót do TT600 - Zawieszenie, hamulce, ogumienie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość