Strona 3 z 3

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

PostNapisane: 19 maja 2018, o 12:24
przez mallory
Kurol - bardzo Cię przepraszam.
Dzisiaj jeszcze popatrzyłąm dokładnie podczas wyjazdu oraz w garażu i okazuje się, że rolki i ślizg łańcucha nie ma w wpływu na linię przebiegu łańcucha - rolka i ślizg chowają się "wewnątrz przebiegu łańcucha" oraz koło nie ma aż takiej amplitudy żeby to miało wpływ - chodzi w mniejszym zakresie - więc rysunki są całkowicie nieoddające rzeczywistości.
Jeszcze raza sorry - stawiam flaszkę przy najbliższym spotkaniu.

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

PostNapisane: 19 maja 2018, o 13:03
przez kurol
Ok.
Wodki i pacierza nie odmawiam :)

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

PostNapisane: 19 maja 2018, o 21:11
przez Gacek
Mallory - nie wiem jak w twoim typie ale w moim mają wpływ bo napinają łancuch i chronią pewne elementy ramy i airbox aku :) .
Jak bym nie posiadał rolek to kieta spadała by mi przy kazdym prawym ciasnym nawracaniu z slajdem a przy dobiciach po locie airbox z aku tez by był szybko w strzepach .

Re: Napięcie łańcucha nanępeowego.

PostNapisane: 22 cze 2018, o 20:00
przez kurol
Wczoraj wymienialem zebatke z tylu na wieksza.
Poniewaz nikogo w poblizu nie bylo zeby mi zawieszenie dociazyc przy sprawdzaniu naciagu lancucha posluzylem sie malym pasem transportowym.
Przewloklem go przez tylna rame i obrecz kola a potem napialem tyle by wszystkie trzy punkty byly w linii.
ObrazekObrazek